Poligon Mikoszewo 2016 ? relacja (część 2)

Cze 06

Poligon Mikoszewo 2016 ? relacja (część 2)

Tutaj część pierwsza relacji

Poranek dnia trzeciego był wyjątkowo upalny, wiedzieliśmy jednak, że dzień musi być bardzo aktywny i pełen atrakcji. I tak było rzeczywiście. Piątek organizowała nam grupa Black Wolf specjalizująca się w zajęciach survivalowych. Przed południem mieliśmy wszyscy okazję spróbować swoich sił w takich zadaniach jak wspinaczka, strzelanie z wiatrówki i łuku i elementy ASG. Przygotowano również dla nas grę terenową z wykorzystaniem GPS ? naszym zadaniem było uzupełnienie mapy, która miała się przydać po południu. Po obiedzie sprawdzaliśmy swoje siły w przygotowanym dla nas leśnym parku sprawnościowym ? gdzie czekały na nas zadania polegające na udzielaniu pierwszej pomocy, małpim gaju, przechodzeniu przez teren skażony i grupowej wspinaczce na linie. Na miłośników marszobiegów w terenie czekała kolejna gra pod kryptonimem Lotnik. Nie obyło się też bez dodatkowych, niezaplanowanych atrakcji ? jeden z patroli bowiem postanowił zagubić się w lesie i wszyscy z niepokojem niemal godzinę oczekiwaliśmy ich powrotu.  Tradycją obozu jest już chrzest bojowy, podczas którego przyjmujemy do grona zaprawionych w boju mundurowców tych, którzy pierwszy raz podjęli poligonowe wyzwania. Nie inaczej było i tym razem ? na młodych czekał ?smaczny? poczęstunek, czołganie w błocie i piankowa dekoracja na twarzach. Śmiechom i zabawie nie było końca :). Wieczór zakończyło ognisko, podczas którego długo śpiewaliśmy piosenki i opowiadaliśmy sobie dowcipy. Niestety zmęczenie pokonało nas i w końcu zasnęliśmy.

Cztery dni spędzone pod dowództwem pana kapitana Sławomira Żochowskiego upłynęły zdecydowanie za szybko i bardzo intensywnie. Kiedy nadchodził czas wyjazdu, wszyscy żałowali, że tak szybko skończył się tegoroczny poligon. Nie przeszkadzał nam nawet fakt, że nie mogliśmy przez niemal cały wyjazd korzystać z telefonów komórkowych ? dzięki temu mieliśmy więcej czasu dla siebie nawzajem. Na szczęście jak wieść niesie pan kapitan rozpoczął już planowanie kolejnego przyszłorocznego wyjazdu. Do zobaczenia więc w przyszłym roku :).

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *